Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Po tym jak trochę poznałem światek show-biznesu i mody dziwi mnie że ludzie tak bezrefleksyjnie wszystko łykają. Zdjęcia z imprez, fakty itp są mocno nakręcane. Przykro mi patrzeć na te wszystkie osoby które porównują się do pięknych i znanych myśląc że są tacy idealni. Przecież od dawna wiadomo że każde zdjęcie jest photoshopowane a wywiad ustawiany przez firmę pr-ową.
Bawią mnie reakcje ludzi na samą wieść czym się zajmuje. Na ogół są 3 grupy: a) nie robi to na nich żadnego wrażenia; b) panika, ukrywają się i unikanie mojego wzroku i c)nękanie mnie tysiącami pytań, wątpliwości itp. Wariant c towarzysko jest uciążliwy bo w życiu codziennych chce normalności a nie rozmów o modzie

Jako ciekawostkę muszę też dodać że w pierwszej chwili poznając kogoś patrzę na : włosy, twarz, oczy, nogi, dłonie i buty, na samym końcu na to czy dana osoba jest dobrze ubrana
Zastanawiałem się dzisiaj jaka jest różnica między byciem ubranym a wystylizowanym. Doszedłem do wniosku, że stylizacja to wyższa szkoła jazdy- to tak jakby hi-def swojego wyglądu. Wymaga totalnej świadomości swojego wyglądu-zalet i wad. Wymaga także świadomości aktualnej mody i tego jak jej używać. Z własnego doświadczenia widzę że wbrew obiegowym przekonaniom nie wymaga tak wiele czasu i pieniędzy.
Im bardziej poznaje rynek mody tym bardziej widzę że coś takiego jak indywidualizm w wizerunku nie istnieje. Wszyscy w swoim tempie przyswajamy wszystko co modne.
- Myślisz, że to ty wybierasz kolor swetra, który kupujesz. Prawda jest taka, że wcześniej ktoś już wybrał go za ciebie - tak reguły rządzące światem mody tłumaczyła swojej asystentce Miranda Priestly w filmie "Diabeł ubiera się u Prady". Sweter, zdaniem asystentki, był niebieski - Ten sweter nie jest po prostu niebieski, nie jest nawet turkusowy. Jest modry. W 2002 roku ten kolor pokazał się w ośmiu różnych kolekcjach, by potem spłynąć do domów towarowych, gdzie niewątpliwie wygrzebałaś go z kosza z przecenami. Bawi mnie twoje przekonanie, że wybrałaś ten odcień w przekonaniu że odcinasz się od świata mody, podczas gdy stoją za nim miliony dolarów i niezliczone etaty - tłumaczyła Priestly.
Więcej...
wroclaw.gazeta.pl/(…)Sztuka_i_biznes__czyli_o_modzi…
-
ANINA:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›